Mirosław Hajdo szefem szkolenia Akademii Cracovii

Mirosław Hajdo został w sobotę oficjalnie ogłoszony nowym szefem szkolenia Akademii Cracovii.

Trener Hajdo pojawia w klubie nie po raz pierwszy. Był już dwukrotnie – w sytuacjach, które można określić jako “awaryjne” – szkoleniowcem pierwszego zespołu. Za pierwszym razem przejął zespół wiosną 2002 roku, gdy do dymisji podał się Grzegorz Kmita. Cracovia wraz z Włodzimierzem Kwiatkowskim zdołał doprowadzić Pasy do utrzymania w ówczesnej trzeciej lidze (w ostatnich czterech meczach Cracovia zdobyła 10 punktów).

Za drugim razem Hajdo przejął pierwszą drużynę jako samodzielny trener wiosną 2014 roku po zwolnieniu Wojciecha Stawowego i również przyszło mu w ostatnich czterech kolejkach walczyć o utrzymanie – tyle, że tym razem w Ekstraklasie. Ponownie misja zakończyła się sukcesem: “Biało-Czerwoni” zdobyli 5 punktów, które na finiszu pozwoliły zachować ligowy byt.

Poza incydentalnie pełnioną pierwszoplanową funkcją trenera pierwszego zespołu Cracovii Hajdo przez wiele lat był również asystentem pierwszego trenera, trenerem rezerw, a także szkoleniowcem drużyn młodzieżowych – w 2005 roku juniorzy starsi (U-18) pod jego wodzą wywalczyli brązowy medal Mistrzostw Polski.

W ostatnich latach Hajdo pełnił rolę pierwszego szkoleniowca zespołów z niższych lig: najpierw Garbarni Kraków (z którą udało mu się awansować na zaplecze Ekstraklasy), a następnie Motoru Lublin (z którym zdobył promocję do II ligi).

Jak informuje MKS Cracovia Mirosław Hajdo powraca dziś do Cracovii by pomóc w poprawie zarządzania grupami młodzieżowymi. Hajdo będzie odpowiadał za sprawowanie pieczy nad całym procesem kształcenia młodych zawodników – od najmłodszych roczników po najstarsze. W ten sposób powstać ma usystematyzowana droga szkolenia według odgórnego planu, koordynowanego przez Trenera. To z kolei ma zapewnić spójne, kompleksowe funkcjonowanie całej Akademii oraz bazy Cracovia Training Center.

Ponadto do zadań szefa szkolenia będzie także należał bieżący nadzór i koordynacja pracy wszystkich trenerów grup młodzieżowych.

depesz

Dodaj komentarz